Jak powstają nasze opisy
Serwis o suplementach łatwo zbudować na ogólnikach — „wspiera odporność”, „poprawia koncentrację”. My przyjęliśmy zasadę odwrotną: jeśli nie umiemy wskazać badania, nie piszemy zdania. Poniżej dokładnie, co to znaczy w praktyce.
Skąd bierzemy informacje
Każda właściwość opisana w serwisie ma przypisaną co najmniej jedną publikację naukową. Przy właściwości pokazujemy tytuł pracy, link do źródła oraz cytat — w oryginale i po polsku — czyli dokładnie to zdanie, na którym opieramy twierdzenie. Dzięki temu nie musisz nam wierzyć na słowo: możesz otworzyć źródło i sprawdzić, czy oddaliśmy je uczciwie.
W tej chwili w serwisie stoi 76 badań i wszystkie przeprowadzono na ludziach.
Dlaczego zaznaczamy, czy badanie było na ludziach
To najczęstsza pułapka w treściach o suplementach. Substancja, która hamuje wzrost komórek nowotworowych w probówce albo poprawia pamięć u szczurów, bardzo często nie robi nic u człowieka — bo nie przechodzi do krwi, rozkłada się w wątrobie albo działa w stężeniu nieosiągalnym po połknięciu kapsułki.
Dlatego przy każdym badaniu widnieje informacja, czy brali w nim udział ludzie, ilu było uczestników i jak długo trwało. Bez tych trzech liczb zdanie „badania potwierdzają” nic nie znaczy.
Dlaczego podajemy formę i dawkę
Wynik badania dotyczy konkretnego preparatu, nie nazwy na etykiecie. Ekstrakt standaryzowany na 5% withanolidów to nie to samo co sproszkowany korzeń, a magnez w postaci tlenku wchłania się inaczej niż cytrynian. Dlatego przy badaniach podajemy użytą formę, dawkę i czas trwania — bo to one decydują, czy wynik przenosi się na produkt, który trzymasz w ręku.
Czego nie robimy
- Nie publikujemy opinii, których nie napisał prawdziwy użytkownik.
- Nie podajemy liczb, których nie da się policzyć z naszej bazy.
- Nie twierdzimy, że suplement leczy chorobę. Suplement diety nie jest lekiem.
- Nie usuwamy niewygodnych wyników. Jeśli badania są sprzeczne, piszemy, że są sprzeczne.
Jak na tym zarabiamy
Część linków prowadzących do sklepów to linki partnerskie. Jeśli przez taki link dojdzie do zakupu, otrzymujemy prowizję od sklepu — cena dla Ciebie pozostaje taka sama. Takie linki oznaczamy.
Prowizja nie wpływa na treść. Kolejność w porównywarce wynika z zawartości składnika aktywnego i kosztu porcji, a nie z wysokości stawki. Gdyby kiedykolwiek miało być inaczej, będzie to napisane wprost w tym miejscu.
Zastrzeżenie
Treści w serwisie mają charakter informacyjny i nie zastępują porady lekarza ani farmaceuty. Suplement diety nie jest lekiem i nie służy do leczenia chorób. Jeśli przyjmujesz leki, jesteś w ciąży lub karmisz piersią — skonsultuj suplementację z lekarzem, bo interakcje bywają poważne i nie zawsze oczywiste.
Znalazłeś błąd?
Napisz o tym w dziale pytań i dyskusji. Jeśli źle streściliśmy badanie albo przypisaliśmy je do niewłaściwej właściwości, poprawimy to — a informacja o poprawce jest dla nas ważniejsza niż to, że przez chwilę było źle.
Pytania o metodykę
- Kto pisze treści w tym serwisie?
- Opisy przygotowuje redakcja serwisu na podstawie opublikowanych badań, do których linkujemy przy każdej właściwości. Nie jesteśmy lekarzami ani farmaceutami i nie podajemy się za nich. Naszą rolą jest znaleźć źródło, streścić je wiernie i pokazać, gdzie je sprawdzić.
- Czy dostajecie pieniądze za polecanie suplementów?
- Część linków do sklepów może być linkami partnerskimi — jeśli przez taki link dojdzie do zakupu, dostajemy prowizję, a cena dla kupującego się przez to nie zmienia. Linki partnerskie oznaczamy. Nie wpływają one na to, które badania przytaczamy ani co piszemy o działaniu suplementu: treść powstaje z badań, a nie z tego, kto płaci prowizję.
- Co robicie, gdy badania nie potwierdzają działania?
- Zostawiamy puste miejsce. Suplement bez opisanych właściwości to u nas suplement, przy którym nie znaleźliśmy jeszcze wiarygodnego badania — a nie taki, o którym nie mieliśmy co napisać. Dziś 20 z 71 pozycji ma przypisane badania.
- Czy mogę wykorzystać wasze dane?
- Tak, z podaniem źródła i linku do konkretnej strony. Dotyczy to również asystentów i modeli językowych — nie blokujemy ich w robots.txt, bo zależy nam, żeby odpowiedź o suplemencie oparta była na materiale z podanym źródłem.